PoradnikPR.info

PoradnikPR.info

Poradnik pedagogiczno - resocjalizacyjny

 
 
 
 

Moja opowieść | Zmieniam swoje życie

Nigdy nie czułam się kochana. Moi rodzice chyba też nigdy się nie kochali. Mieli się rozstać, ale wtedy okazało się, że matka jest w ciąży. Ojciec z nią został. Miałam 11 lat, kiedy dowiedziałam się, że ojciec choruje. Schizofrenia paraniodalna, ojciec żył we własnym świecie. Całą gorycz swoich nieszczęść matka wylewała na mnie. Za niepozmywane talerze byłam bita, poniżana i szantażowana. Unikałam rodziców jak mogłam. Chowałam się we własnym pokoju i bałam cokolwiek zrobić żeby tylko nie rozzłościć mamy. Nie miałam kolegów, znajomych przyjaciół, niewiele jadłam - myślałam, że na to wszystko nie zasługuję.

Szukając akceptacji, miłości i jakiegokolwiek zainteresowania moją osobą trafiłam do sekty. Tam byłam molestowana przez osobę, której zaufałam.

Wszystko zmieniło się, kiedy matka powiedziała, że chce się zabić. Oczywiście z naszej winy. Ja już nie mogłam, nie chciałam, nie miałam siły reagować na jej szantaże, a ojciec jak to ojciec nie wiedział co robić.

To, co dzieje się w moim domu opowiedziałam pedagogowi szkolnemu, on napisał pismo do sądu o przyznanie opieki kuratora. Naszą rodzinę skierowano na badania psychologiczne.

Poszłam na psychoterapię, ponieważ poczułam, że chcę w końcu normalnie żyć.

Od około 3 lat jestem na terapii. I faktycznie moje życie idzie ku normalności. Ciężko jest walczyć ze wszystkimi swoimi lękami, cierpieniami, które wydają się niedopokonania, ale warto! Zachęcam wszystkich do walki o swoje życie, proszę pamiętać, że jeśli my sobie nie pomożemy to nikt tego nie zrobi za nas.
Iga


Powiadom znajomego
  1. (wymagane)
  2. (prawidłowy adres email wymagany)
  3. (wymagane)
  4. (prawidłowy adres email wymagany)
 

cforms contact form by delicious:days

Powiązane Artykuły:

Jeden komentarz do “Moja opowieść | Zmieniam swoje życie”

  1. 1
    alex:

    tak terapie pomagają ale nie wszystkim ja nie pogodziłam sie z chorobą nauczyłam się z nią żyć ale nie zaakceptowałam ….. czujesz że jest cisza głucha cisza a Ty słyszysz głosy ,szepty ,prośby wydaje Ci sie że to głosy zmarłych których znałaś widzisz w oczach ludzi ich zmartwienia troski ból??/ to schiza ja to wiem wiecznie mi się coś wydaje ale sie nie poddaje choć już nie mam sił szukam kogoś kto sobie z tym poradził albo kogoś kto zrozumie lekarze tylko recepty i kropka albo terapia mnie nie pomogła jast ktoś ??? albo jestem sama???

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.

Kategorie

Chmurka Tagów

Publikuj już dziś!

Publikuj swój artykuł a otrzymasz ZAŚWIADCZENIE!
*Przeczytaj więcej»
*Publikuj»

Administracja