PoradnikPR.info

PoradnikPR.info

Poradnik pedagogiczno - resocjalizacyjny

 
 
 
 

Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Człowiek rodzi się jako tabula rasa, czysta, niezapisana karta, która zapełnia się stopniowo przez całe życie - wraz ze zdobywanymi doświadczeniami. Dziecko przychodzi na świat i staje się członkiem określonego społeczeństwa. Uczy się posługiwać językiem, gestem, rozpoznawać i interpretować zachowania innych ludzi. Przejmuje jego system wartości, normy i wzory postępowania, dostosowuje się do stawianych mu wymogów. Staje się takim, jakim chce go widzieć otoczenie społeczne, po to, aby mógł w nim funkcjonować.

Socjalizacja, bo o niej mowa, jest wielostronnym procesem poznawania i przyswajania rzeczywistości, dzięki któremu człowiek, istota biologiczna, staje się istotą społeczną, reprezentantem określonej kultury. Kształtuje swoją osobowość i określa własną tożsamość. Uczy się odgrywać zadane mu role.

Socjalizacja trwa przez całe życie, jednak nie zawsze przebiega tak samo. Wyróżnia się dwa jej podstawowe rodzaje:

Socjalizacja pierwotna, mająca miejsce w dzieciństwie i będąca najważniejszą w życiu jednostki, bo właśnie wtedy kształtuje się charakterystyczna dla danej kultury osobowość podstawowa. Przebiega w atmosferze nasyconej uczuciami. Najważniejszym wzorem do naśladowania dla małego człowieka są jego rodzice - przekazują mu wiedzę o świecie i o jego regułach, niejednokrotnie nie do końca będąc świadomymi tego, że dzieci wręcz automatycznie przejmują ich wartości, postawy i wzory zachowań.

Ten świat w początkowej fazie życia jest jedynym istniejącym i jedynym możliwym światem. Brak świadomości istnienia „innych światów” sprawia, że chcąc nie chcąc, żyjemy w tym zdefiniowanym przez naszych rodziców.

Socjalizacja pierwotna kończy się w momencie odkrycia „uogólnionego innego”- z czasem okazuje się, że inne mamy również proszą o umycie rąk przed obiadem, inni tatusiowie także krzyczą, gdy wskoczymy w brudnych butach do łóżka, a innym babciom i dziadkom też listonosz, co miesiąc przynosi pieniążki, cudze ciocie co roku urządzają imieniny, a cudzy wujkowie chodzą oglądać mecze do pubów. W życie wkrada się istnienie ogólnospołecznych reguł i tak oto wkraczamy w… socjalizację wtórną, która uczy jak posługiwać się abecadłem życia społecznego wyniesionego z socjalizacji poprzedniej. Ważna część tej nauki zdobywana jest w szkole. Na zachowanie wpływa już nie tylko rodzina, ale także grupa rówieśnicza, wyznaniowa, grono przyjaciół, miejsca w których przebywamy, to, co czytamy, oglądamy, słuchamy.

W tej fazie człowiek zdobywa wiedzę niezbędną do poprawnego wykonywania ról społecznych. Uczy się jak być uczniem, studentem, przyjacielem, matką, ojcem, piekarzem czy piłkarzem narodowej reprezentacji. Poznaje zarówno „inne światy” jak i różne ich interpretacje, które może przyjmować, odrzucać lub dopasowywać do wcześniej zinternalizowanych. Na wybory te ogromny wpływ ma socjalizacja pierwotna, nad którą socjalizacja wtórna jest nadbudowywana. Ma ona duże znaczenie o tyle, o ile w pewnym zakresie determinuje sposób odbioru treści, z którymi mamy do czynienia w dalszym etapie życia. Najczęściej teraźniejszość interpretowana jest przez człowieka tak, aby była w zgodzie z przeszłością.

W socjalizacji wtórnej nierzadko świadomie dąży się do naśladowania mechanizmów socjalizacji pierwotnej i stosuje techniki pozwalające zabarwić ją emocjonalnie, tak, aby nabyte treści były trwalsze.

Ma to szczególne znaczenie w procesie Resocjalizacji, której celem jest całkowite przekształcenie dotychczasowego obrazu świata oraz siebie samego, przebudowa osobowości i zmiana tożsamości. Aby resocjalizacja była skuteczna, tak jak w socjalizacji pierwotnej muszą dokonywać jej osoby, z którymi możliwe jest wytworzenie silnej identyfikacji emocjonalnej. Maleńkie dziecko to karta niezapisana. Osobnik resocjalizowany to karta zapisana, którą należy wymazać i zrobić miejsce dla nowych treści. Teraźniejszość decyduje o przeszłości, dlatego też przyswojenie nowych zasad wymaga odrzucenia tych, w których się dorastało, nowego spojrzenia na to, co było i oceny zgodnie z przyjętymi wartościami.

Socjalizacja dotyczy każdego z nas. Bliższe przyjrzenie się naszemu otoczeniu, zarówno temu, w którym spędziliśmy dzieciństwo, jak i temu, w którym przebywamy obecnie, może zaprowadzić nas do ciekawych wniosków na temat samego siebie.

Polecana literatura

Powiadom znajomego
  1. (wymagane)
  2. (prawidłowy adres email wymagany)
  3. (wymagane)
  4. (prawidłowy adres email wymagany)
 

cforms contact form by delicious:days

Powiązane Artykuły:

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.

Kategorie

Chmurka Tagów

Publikuj już dziś!

Publikuj swój artykuł a otrzymasz ZAŚWIADCZENIE!
*Przeczytaj więcej»
*Publikuj»

Administracja