PoradnikPR.info

PoradnikPR.info

Poradnik pedagogiczno - resocjalizacyjny

 
 
 
 

Skuteczne porozumiewanie się w rodzinie

Dzieci, które często chwalimy są otwarte i mają
poczucie własnej wartości, kochają ludzi i siebie.
Te, które są ciągle krytykowane stają się niepewne
lub zbuntowane. Akceptacji poszukują poza domem.
Niechętnie podejmują się nowych zadań.
R.Carlson.

Dziecko, aby się rozwijać wszechstronnie potrzebuje atmosfery spokoju, miłości i sprawiedliwości. W takiej atmosferze rodzi się poczucie bezpieczeństwa-warunek prawidłowego rozwoju dziecka. Od rodziców w dużej mierze zależy to jakim człowiekiem w przyszłości będzie ich dziecko. Rodzina jest systemem, który ma określoną strukturę, rządzi się określonymi zasadami i dąży do równowagi. W rodzinie dziecko uczy się określonych zachowań, poznaje wzorce, normy, nakazy i zakazy. Dowiaduje się, co wolno robić a czego nie należy, co jest cenione a co nieprzydatne. W rodzinie nie ma takich zdarzeń, które nie byłyby rejestrowane przez dzieci. One zauważają niezgodność słów i czynów o ile takie się zdarzają.

Ze słowem rodzina łączy się słowo dom. Dom jest to miejsce gdzie nie tylko się mieszka, ale gdzie inni mogą ciebie zrozumieć. Wzajemne zrozumienie nie jest przywilejem lub cudem, który się zdarza, ale jest to wynik pracy rodziców i innych członków rodziny nad sobą i między sobą. Podstawowym środkiem porozumiewania się są słowa. Duże znaczenie mają też wykonywane przez nas gesty czy mimika twarzy. Dzieci będące dobrymi obserwatorami szybko zauważają niezgodność naszych słów z mową ciała. Z obserwacji wynika, że często mówi się o pogodzie, o cenach, o tym co się robi. Rzadziej o tym co się czuje, co nas martwi a co cieszy. W życiu dziecka i nie tylko, potrzebne są słowa, które tworzą więzi i budują poczucie bezpieczeństwa.

Łatwiej nam mówić o tym co robimy, trudniej o tym co myślimy a jeszcze trudniej o tym co czujemy. Nasze uczucia są zmienne, często mieszają się z ocenami i osądami. Łatwiej okazujemy to co nas drażni, złości denerwuje niż to co nas cieszy, wzrusza i daje poczucie radości. Nie bójmy się powiedzieć dziecku, że go kochamy.

Zauważajmy jego sukcesy bo to mobilizuje do pracy i nauki. W trudnych chwilach nie zostawiajmy dziecka samego z jego problemami. Nie bagatelizujmy jednak złych nawyków i starajmy się je zwalczać dopóki jest to możliwe. W swoim postępowaniu bądźmy cierpliwi, wymagający i konsekwentni. Nasze dzieci będą czuły się bezpieczniej jeśli jasno określimy ich granice.

Jak często odpowiadamy dziecku:

  1. Zaprzeczanie.
    “Nic takiego się nie stało to z pewnością nie boli.”
  2. Filozoficznie.
    “No cóż, musisz się nauczyć, że w życiu często będą cię spotykać nieprzyjemne niespodzianki.”
  3. Rada.
    “Słuchaj wiem, co masz zrobić……………………..”
  4. Pytania.
    “Opowiedz wszystko, jak się zachowywałeś i kto jeszcze rozmawiał podczas lekcji”
  5. Żal.
    “Tak mi ciebie żal, że w tej szkole ciągle coś wymyślają.”
  6. Psychoanalityk amator.
    “Problem tkwi w tym, że nie umiesz pracować systematycznie.”

Dziecko tak jak i dorosły kiedy przeżywa silne uczucia potrzebuje przede wszystkim zrozumienia. Nie jest wtedy w stanie nikogo słuchać, nie przyjmuje rad i krytyki. Potrzebuje zaś akceptacji i empatycznego zrozumienia.

Sposoby dobrej komunikacji.

  1. Komunikuj prosto i jasno, np. Jacek, śmieci! Ania, łóżko!
  2. Mów dzieciom o uczuciach: smuci mnie to, że zapominasz o wyrzuceniu śmieci.
  3. Pouczanie zastąp informacją.
  4. Stosuj różne formy komunikacji np.:(wesołe karteczki i liściki.)

Bardzo ważną zasadą w wychowaniu jest jedność w działaniu ze strony obojga rodziców. Jeżeli stawiamy dziecku żądania i wymagania sami musimy dawać przykład konsekwencji i stanowczości. Dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje akceptacji swoich uczuć i potrzeb oraz jednoczesnego stawiania rozsądnych ograniczeń.

Prawidłowa reakcja rodziców powinna zawierać dwa aspekty.

  1. Miłość, akceptację i szacunek dla dziecka.
  2. Granice, normy i wymagania stawiane dziecku przez rodziców.

TYLE SAMO MIŁOŚCI, CO WYMAGAŃ

mgr Helena Felisiak

Literatura:
E. Faber, A. Mazlisch. Jak mówić żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły. Jak mówić żeby dzieci się uczyły. Rodzina of Poznań 1996.
Szkoła dla Rodziców i Wychowawców. J. Sakowska. CMPPMEN Warszawa 1999.
Powiadom znajomego
  1. (wymagane)
  2. (prawidłowy adres email wymagany)
  3. (wymagane)
  4. (prawidłowy adres email wymagany)
 

cforms contact form by delicious:days

Powiązane Artykuły:

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.

Kategorie

Chmurka Tagów

Publikuj już dziś!

Publikuj swój artykuł a otrzymasz ZAŚWIADCZENIE!
*Przeczytaj więcej»
*Publikuj»

Administracja