PoradnikPR.info

PoradnikPR.info

Poradnik pedagogiczno - resocjalizacyjny

 
 
 
 

Agresja dzieci młodszych

Geneza pojęcia “agresji”

Większość psychologów przez agresję rozumie każde zamierzone działanie - w formie otwartej czy symbolicznej - mające na celu wyrządzenie komuś lub czemuś szkody, straty, bólu fizycznego lub cierpienia moralnego.

Agresja może być przejawiana w różnej formie np.: czynności fizycznych, werbalnych, symbolicznych, kierowanych złością, chęcią szkodzenia innym, dążeniem do sprawienia przykrości i cierpienia.

W literaturze spotykamy wiele definicji i teorii dotyczących zarówno pojęcia “agresji”, jak również jej genezy.

Ponieważ różnice w rozumieniu pojęcia agresji wiążą się z poglądami na jej genezę, konieczne więc wydaje się przedstawienie podziału według tego kryterium dokonanego przez Ch.N.Cofera i M.H.Appleya, którzy wyróżnili cztery koncepcje agresji.

Według pierwszej z nich agresja jest instynktem, druga ujmuje ją jako reakcję na frustrację, trzecia traktuje jako nabyty popęd, a czwarta uznaje zachowania agresywne jako nawyk wyuczony przez wzmacnianie.

Trudno rozstrzygnąć, które z wyróżnionych wyżej stanowisk dotyczących genezy agresji jest słuszne, nie ma bowiem wystarczająco silnych argumentów przemawiających jednoznacznie za jakimkolwiek. Można jednak wyróżnić rodzaje agresji kierując się właśnie różną interpretacją badań nad jej genezą.

Wyróżnia się zatem:

  • agresję patologiczną
  • agresję frustracyjną
  • agresję naśladowczą
  • agresję instrumentalną.

“Rozstrzygnięcie, który z wymienionych rodzajów agresji jest w konkretnym przypadku dominujący, bywa w praktyce bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. W wychowaniu już u dzieci w wieku szkolnym (a może i wcześniej) trzeba brać pod uwagę występowanie złożonych postaci agresji. Przecież każdy człowiek przeżywa rozmaite frustracje, obserwuje zachowania innych ludzi, jest poddawany świadomym oddziaływaniom wychowawczym oraz wpływom grup społecznych (rówieśniczych).

Prawdopodobnie więc siła, częstość występowania agresji, rodzaj manifestowanych zachowań zależą, tak jak w ogóle osobowość człowieka, od zadatków wrodzonych, aktywności własnej, wpływów środowiska i od wychowania.”

Dokonując analizy rodzajów agresji wyróżnić możemy trzy duże grupy zachowań agresywnych:

  • wywołane zachowaniem się innych osób,
  • wywołane wypowiedziami innych osób,
  • wywołane przeszkodami i niepowodzeniami we własnym działaniu.

Jest to klasyfikacja, której “źródłem” są zewnętrzne warunki powstawania agresji.

Zapobieganie zachowaniom agresywnym

Jeżeli przyjmiemy, że dzieci uczą się stosowania zachowań agresywnych, to wniosek jest oczywisty. Należy sprawić, by nauczyły się stosowania innych rodzajów zachowań w sytuacjach, w których dotychczas zachowywały się agresywnie.

“Jeżeli założymy również, że pedagogika ma oddziaływać prewencyjnie, musi być stworzona taka sytuacja, żeby już niemal od pierwszych miesięcy życia dziecko było poddawane jej wpływom; jeżeli chcemy, by prewencyjne działania były skuteczne - muszą one w sposób płynny przechodzić na kolejny etap rozwoju dziecka.”

Powstaje więc pytanie, jaki styl, jaką metodę wychowawczą przyjąć, aby oddziaływać na dziecko najskuteczniej.

Zanim zajmiemy się rozważaniami w tym temacie należy, zgodnie z twierdzeniem J.Danilewskiej, przedstawić konieczne warunki wychowania, które muszą być spełnione jako pierwsze, jeszcze zanim zaczniemy rozważać, jaką strategię wychowawczą przyjąć:

W domu musi panować atmosfera ciepła i zainteresowania sprawami dziecka. Jego potrzeby psychiczne powinny być bezwarunkowo zaspokojone; nie wolno więc zapewniać poczucia bezpieczeństwa, miłości tylko pod warunkiem spełniania przez dziecko naszych oczekiwań. Niezaspokojone potrzeby bardzo często są przyczyną stosowania przez dzieci różnych zachowań zmierzających do ich realizacji. Między innymi mogą to być właśnie zachowania agresywne. “W procesie wychowania najpierw należy usunąć źródło napięć emocjonalnych (przez różne sposoby zaspokajania potrzeb), a dopiero potem, po odzyskaniu przez dziecko równowagi emocjonalnej, można przystąpić do dalszych oddziaływań. Postępowanie wychowawcze musi więc opierać się na znajomości potrzeb dziecka.”

Dziecku trzeba mówić, co jest dobre, a co złe, co pożądane, a co zabronione, tak wcześnie, jak to możliwe, rozmawiać z nim na temat wartości cenionych w rodzinie.

Należy wytyczyć jasne reguły postępowania, jednoznacznie określone w języku zrozumiałym dla dziecka. Powinno ono znać granice i być uprzedzone o konsekwencjach ich przekraczania. “Wszyscy muszą z góry wiedzieć, jakie działania uważane są za niewłaściwe oraz co się stanie, gdy postąpimy wbrew ustanowionym regułom.”

Kiedy stajemy przed wyborem stylu wychowawczego, pojawia się problem stosowania kar i nagród czy też obywania się bez nich. W literaturze przedmiotowej (tak jak i w naszym otoczeniu) spotykamy zarówno gorących zwolenników, jak i przeciwników tej metody wychowawczej. Zdaniem J.Danilewskiej obie strategie - behawioralna i humanistyczna - mają swoją wartość.

“Słuszna wydaje się również teza uznająca, że zakres udzielanej dzieciom wolności i zaufania należy dostosować do ich indywidualnych potrzeb w tym zakresie. Nawet niektórzy dorośli wolą, by uznane autorytety decydowały o ich działaniu. Inni potrzebują dużo niezależności, wolą przejmować pełną odpowiedzialność za swoje czyny i sami podejmują decyzje. Tym bardziej jest prawdopodobne, że dzieci mają mocno rozwiniętą potrzebę zależności. Oczywiście, wśród nich występują także różnice indywidualne.

Podejmując się wychowania, należy zatem świadomie ustalić strategie postępowania:

  1. Konsekwentnie karać i nagradzać. Postuluje to psychologiczna teoria behawioryzmu.
  2. Ułatwiać dzieciom rozwój potencjalnych możliwości kierowania własnym rozwojem, podejmowania decyzji i ponoszenia odpowiedzialności, zgodnie z założeniami psychologii humanistycznej.
  3. Opracować własną strategię wychowawczą opartą na rozległej wiedzy pedagogicznej i psychologicznej oraz swojej praktyce.

Ostatnie rozwiązanie wydaje się mieć największą szansę praktycznego powodzenia. Pozwala bowiem uwzględniać potrzeby dzieci, a także predyspozycje i możliwości osoby kierującej wychowaniem. Nie każdy wychowawca (rodzic, opiekun) jest jednakowo uzdolniony w konsekwentnym karaniu i nagradzaniu, uwzględniającym całą złożoność takiego behawioralnego podejścia. Również nie każdy jest zdolny obdarzać dzieci takim zaufaniem, jakiego wymaga wychowanie o orientacji humanistycznej.

Najwięcej szkód może przynieść wychowanie oparte na źle zrozumianych zasadach, np.: przyjmowanie stanowisk skrajnych, jak bezwarunkowa konsekwencja karania i nagradzania lub brak konsekwencji czy też popadanie w permisywizm, czyli niestawianie żadnych granic postępowania i pozwalanie dziecku na całkowitą swobodę.

Zajmując stanowisko w sprawie wyboru strategii wychowania J.Danilewska nie udziela jednoznacznych wskazówek ułatwiających dokonanie odpowiedniego wyboru. Poprzestaje na przedstawieniu postawy jednego z najznakomitszych polskich pedagogów J.Korczaka, który swoją praktykę wychowawczą konsekwentnie opierał na dialogu z dzieckiem.

“Stary Doktor nie uznawał drętwych form. Nie nakazywał. Nie pouczał. Lubił sam słuchać. (…) Mówił, że tylko doświadczenie jest coś warte, że w bólu zdobywa się własny system. Przyjąć gotowe doświadczenie, to jakby kazać obcej kobiecie rodzić nasze dziecko.”

mgr Edyta Ulaska

Literatura:
  1. Joanna Danilewska “Agresja u dzieci - szkoła porozumienia”, WsiP, W-wa 2002r.
  2. Gabriele Haug-Schnabel “Agresja w przedszkolu” JEDNOŚĆ, Kielce 2001r.

Warto również przeczytać


Mentis.pl
Powiadom znajomego
  1. (wymagane)
  2. (prawidłowy adres email wymagany)
  3. (wymagane)
  4. (prawidłowy adres email wymagany)
 

cforms contact form by delicious:days

Powiązane Artykuły:

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.

Kategorie

Chmurka Tagów

Publikuj już dziś!

Publikuj swój artykuł a otrzymasz ZAŚWIADCZENIE!
*Przeczytaj więcej»
*Publikuj»

Administracja