PoradnikPR.info

PoradnikPR.info

Poradnik pedagogiczno - resocjalizacyjny

 
 
 
 

Moja opowieść | Moje dziecko jest inne…

Kiedy zaszłam w ciążę bardzo się cieszyliśmy. Ja i mój mąż. Byliśmy młodym małżeństwem, ale czy sami byliśmy młodzi - duchem na pewno. Nie zastanawiałam się, jakie zagrożenia niesie za sobą ciąża po 30 roku życia. Lekarz nie wspomniał o żadnych badaniach prenatalnych, zapewniał - „wszystko jest w porządku”. Czekaliśmy z mężem na nasze ukochane dziecko, urządziliśmy pokoik, kupowaliśmy ubranka zabawki i potrzebne akcesoria. Im bliżej było porodu tym ja bardziej zniecierpliwiona i lekko wystraszona.

Usłyszeliśmy to słowo i unieruchomiło nas - Zespół Downa. Nasze dziecko ma Zespół Downa. Nie umiem opisać jak ciężko jest się pozbierać po takiej diagnozie. Plany o tym, kim będzie moje, nasze dziecko, kiedy podrośnie znikają. Znika wszystko to, z czym i o czym planuje się w przypadku dziecka zdrowego.

Zaczyna się spychanie czyja to wina, która rodzina przekazała taki gen. Mąż się wycofuje, ja załamuje. Najgorsze jest to poczucie i współczucie innych. Kiedy rodzi się zdrowe dziecko wszyscy się radują odwiedzają żeby podziwiać nowego człowieka. Na spacerach ludzie uśmiechają się do pięknych i zdrowych dzieci. Kiedy rodzi się dziecko inne od reszty rodzina nie odwiedza tak chętnie i radośnie. Poczucie jest żałobne a nie radosne. Ludzie nie wiedzą, co powiedzieć, jak zareagować. Najbliżsi pocieszają, albo z niemocy się odsuwają. Przechodnie patrzą ze współczuciem - O Tobie przytrafiło się coś tak okropnego urodziłaś dziecko z Zespołem Downa.

Wtedy przychodzi złość - na mnie, na męża, rodzinę i społeczeństwo. Moje dziecko, choć inne - zasługuje na miłość. Moją, męża i rodziny. Dlaczego nie cieszyć się i nie świętować! To, że nie zostanie prokuratorem, sędziom, lekarzem. Czy to jest ważne. W życiu liczy się radość, szczęście i spokój wewnętrzny. Muszę przekazać te wartości mojemu dziecku.

„Moje dziecko” - zaczyna brzmieć dumnie. Mamy syna, który już chodzi i mówi, od września idzie do szkoły. Uwielbiamy spędzać z nim czas. Wspólne wyjazdy i wycieczki to zawsze wspaniały czas dla całej naszej trójki.

Na chwilę zapomniałam o ocenach innych. Teraz boję się ocen innych dzieci, kiedy mój syn pójdzie do szkoły.

Kiedy mogłabym cofnąć czas tak zdecydowała bym się to uczynić aby zmienić tylko jedną rzecz w swoim życiu - Cieszyła bym się moim skarbem od samych narodzin. Jest mi wstyd przed sobą, że zwątpiłam w wyjątkowość swojego dziecka.

Hanna


Powiadom znajomego
  1. (wymagane)
  2. (prawidłowy adres email wymagany)
  3. (wymagane)
  4. (prawidłowy adres email wymagany)
 

cforms contact form by delicious:days

Powiązane Artykuły:

Jeden komentarz do “Moja opowieść | Moje dziecko jest inne…”

  1. 1
    alex:

    Haniu jesteś wspaniałą dziewczyną bo zrozumiałaś że Twoje dziecko nie jest inne tylko Twoim skabrem jak to napisałaś :)

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.

Kategorie

Chmurka Tagów

Publikuj już dziś!

Publikuj swój artykuł a otrzymasz ZAŚWIADCZENIE!
*Przeczytaj więcej»
*Publikuj»

Administracja