PoradnikPR.info

PoradnikPR.info

Poradnik pedagogiczno - resocjalizacyjny

 
 
 
 

Chorzy na Parkinsona mają trudności z rozpoznawaniem emocji

Chorzy na Parkinsona mają problemy z rozpoznawaniem emocji innych ludzi na podstawie mimiki twarzy i intonacji głosu - informują naukowcy z USA. To może tłumaczyć dlaczego pacjenci ci często czują się zakłopotani w towarzystwie.
Co więcej, stymulacja mózgu - najlepsza metoda terapii chorych na Parkinsona, u których przestały działać leki - może to tylko pogarszać.

Choroba Parkinsona jest spowodowana obumieraniem neuronów produkujących dopaminę - związek kontrolujący w mózgu m.in. poruszanie się, równowagę ciała i emocje. Gdy część tych komórek nerwowych zostanie nieodwracalnie zniszczona, u pacjentów pojawiają się zaburzenia ruchowe, jak drżenie rąk i nóg w spoczynku, powłóczenie nogami, sztywność mięśni, a także brak apetytu i depresja. Charakterystyczne dla schorzenia są również problemy z mimiką twarzy - pacjenci mają tzw. maskowatą twarz, na której nie widać emocji.

Teraz okazuje się, że chorzy na Parkinsona mogą mieć trudności nie tylko z wyrażaniem emocji przy pomocy mimiki, ale też nie odczytują ich z twarzy innych ludzi.

Dr Heather Gray z Wydziału Medycyny Uniwersytetu Harvarda w Cambridge (stan Massachusetts) i dr Linda Tickle-Degnen z Uniwersytetu Tufts pod Bostonem doszły do takich wniosków po przeanalizowaniu 34 różnych badań, w których udział wzięło łącznie 1.295 osób - 701 zdrowych oraz 594 z chorobą Parkinsona.

Analiza potwierdziła, że chorzy ci mają specyficzne problemy z rozpoznawaniem emocji innych ludzi, zwłaszcza emocji negatywnych.

Z kolei, naukowcy francuscy z Centre Hospitalier Universitaire de Renes zajęli się badaniem wpływu głębokiej stymulacji mózgu na rozumienie uczuć przez chorych na Parkinsona. Metoda ta jest stosowana u pacjentów, którym nie pomagają leki (jak podstawowa w chorobie Parkinsona lewodopa). Polega na wszczepieniu do mózgu stymulatora elektrycznego, który pobudza jądro niskowzgórzowe - małą strukturę w kształcie soczewki, będącą elementem układu pozapiramidowego kontrolującego ruchy ciała. Szacuje się, że korzyści z tej metody może odnieść ok. 15% chorych.


Badacze kierowani przez dr Julie Peron sprawdzali zdolność do odczytywania emocji z twarzy w dwóch grupach chorych na Parkinsona: pierwszą stanowiło 24 pacjentów, którym wszczepiono głęboki stymulator mózgu po tym, jak przestali reagować na lewodopę, w drugiej znaleźli się pacjenci, którzy oczekując na wszczepienie stymulatora otrzymywali apomorfinę za pośrednictwem pompy infuzyjnej, albo w postaci zastrzyków. Do porównania, przebadano też 30 zdrowych osób.

Zanim pacjentom z pierwszej grupy wszczepiono stymulatory wszyscy badani oglądali fotografie ludzkich twarzy wyrażające różne emocje.

Gdy po trzech miesiącach od operacji test powtórzono, okazało się, że tylko pacjenci z wszczepionym stymulatorem wypadli znacznie gorzej w rozpoznawaniu emocji kluczowych dla przeżycia, jak strach i smutek. Często mylili oni te uczucia z innymi, jak na przykład zaskoczenie, a nawet z brakiem emocji.

“Choroba Parkinsona predysponuje pacjenta do błędnego rozpoznawania emocji. Badania francuskie, razem z wcześniejszymi pracami, wskazują, że głęboka stymulacja mózgu dodatkowo pogarsza te problemy” - komentuje dr Gray.

Zdaniem naukowców, może się tak dziać dlatego, że implant oddziałuje na część mózgu regulującą wiele funkcji - jądro niskowzgórzowe jest bowiem częścią jąder podstawy, które nie tylko kontrolują ruchy, ale też emocje i procesy uczenia się. Zatem, ta sama stymulacja elektryczna, która wycisza nazbyt pobudzone neurony ruchowe może spowalniać przetwarzanie informacji o charakterze emocjonalnym.

Choć wpływ samej choroby, jak i stymulatora na zdolność rozumienia uczuć nie są jednakowe u wszystkich pacjentów, ważne jest informowanie ich o tym zjawisku.

-“Pierwszym krokiem jest edukacja pacjentów i bliskich im osób o potencjalnych trudnościach z rozpoznawaniem emocji, tak by mogli nauczyć się radzenia sobie z ich konsekwencjami społecznymi, jak niezrozumienie otoczenia i frustracja” - komentują Gray i Tickle-Degnen. Kolejnym krokiem może być trening w rozpoznawaniu uczuć, który daje pewne nadzieje na poprawę.

źródło: http://bps-research-digest.blogspot.com
Powiadom znajomego
  1. (wymagane)
  2. (prawidłowy adres email wymagany)
  3. (wymagane)
  4. (prawidłowy adres email wymagany)
 

cforms contact form by delicious:days

Powiązane Artykuły:

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.

Kategorie

Chmurka Tagów

Publikuj już dziś!

Publikuj swój artykuł a otrzymasz ZAŚWIADCZENIE!
*Przeczytaj więcej»
*Publikuj»

Administracja